niedziela, 29 lipca 2012

O.... co to jest?


Kto zgadnie co to takiego... będzie nagroda, owszem... Jadę na urlop więc nagroda będzie afrykańska... trzy nagrody dla ścisłości.




20 komentarzy:

  1. Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, ale wygląda mi to na celowo ścięte grube pnie drzew, tworzące w ten sposób schody. Druga możliwość,że to narośla na jakimś pniu, a może to wcale nie resztki drzew a stare, kamienne schody?
    Miłego, ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trudna zagadka, zgadzam się z Anabell, jakieś schody, może w drzewie, a może w lawie wulkanicznej wycięte?

    OdpowiedzUsuń
  3. Zagadka trudna, ale nagrody kuszą
    :-). Są to ścięte odnogi drzewa przy jego głównym pniu. Czekam z zaciekawienie na rozwiązanie zagadki.Dziękuję za miłą zabawę i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam, jest to pień jakiegoś starego drzewa ale nie mam pojęcia jakiego, struktura przypomina palmę?

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. też bym obstawiała schody, ale to pewnie zbyt oczywiste :)
    niedawno czytałam o pamiątkach, które wyrabia się z kupy słonia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja stawiam że to palma. To znaczy pień palmy ze ściętymi liśćmi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie to pień palmy i ślady po odciętych wcześniej liściach.

    OdpowiedzUsuń
  9. A może jakiś torf którym się pali potem pod kuchnią?
    Choć jak teraz patrze to musi być palma, jak napisali już powyżej niektórzy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. wygląda jak schody, ale jesli to powiekszenie to może raczej pień palmy czy jakiegoś innego drzewa:) rut

    OdpowiedzUsuń
  11. Rosło sobie drzewo przez wiele ,wiele lat,cieszyło się ,że dożyło sędziwego wieku,rozrastało się rodzinnie,dzieci uczepione głównego rodziciela,przytulone do jego serca-i tak długo i szczęśliwie i przez lata rodzinka się powiększała.
    Wszyscy przy jednym sercu.
    Aż wreszcie któregos dnia ktos wpadł na pomysł,że trzeba zakończyć tą rodzinną sielankę.
    I przyszli z siekierą,albo czymś mocniejszym.
    I osierocili drzewo,pozbawiając rodzinnych odrostów .
    Mijał czas ,zagłuszajac największy ból i przytuliło serce drzewa maleńkie roślinki użyczając im miejsca przy sobie.
    Takie moje skojarzenia na pierwszy rzut oka.Byłam świadkiem takiego pogromu drzew(pisałam o tym na moim poprzednim blogu),moze dlategp tak mi się skojarzyło.
    Nie wiem,czemu nie mogę zapisac adresu twojego bloga na moim blogu.Ale dalej będeepróbowac.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zagadka trudna i bardzo ale i bardzo ciekawa.
    Wg mnie są to pnie jakiś drzew.
    W niektórych miejscach odchodzą kawałki kory.
    Wiatr naniósł na nie źdźba suchej trawy.
    Ślę Ci moc pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wedlug mnie to kupy sloni:)))) Ale moze to byc wszystko, wszak to Afryka!
    Serdecznosci!

    OdpowiedzUsuń
  14. "Kora" ogromnego drzewa :) w zbliżeniu :) pień :) o!

    Udanego urlopu!!


    P.S. O tak... w "Prometeuszu" trailer był lepszy niż reszta ;p akwarium górą!

    OdpowiedzUsuń
  15. ja tez stawiam na pień ściętego drzewa...nie bedę oryginalna...:P
    no nie wiem...nie wiem...ale ciekawe zdjęcie...
    udanego urlopu Judytko:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kora palmy, jeśli palma ma korę :D, bo się nie znam

    OdpowiedzUsuń
  17. Kora palmy, jeśli palma ma korę :D, bo się nie znam

    OdpowiedzUsuń
  18. Judytko, wszyscy piszą o drzewie, może Urden najbliżej rozwiązania zagadki, ale ja - muszę przyznać - miałam nieco oryginalne skojarzenia: najpierw dopatrzyłam się krokodyla, a potem spękanej, wysuszonej ziemi w korycie rzeki:)
    - jakby co, wybacz ignorancję, Afrykę poznaję dzięki Tobie:)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  19. gratuluje wygranym,z kupy słonia miałam kupe śmiechu,haha...reasumując,to świetna zabawa tu była...
    Judytko...ale nas rozkręciłaś,a i wyobraźnie uruchomiłaś niezłą...Pozdrówki:)

    OdpowiedzUsuń