
Chciałabym
przygotować w tych dniach,
drzewko Bożonarodzeniowe
bardzo specjalne
i
zawiesić zamiast prezentów,
IMIONA
wszystkich moich przyjaciół. Tych z
bliska
i tych z daleka. Tych „od zawsze” i tych, których
mam teraz.
Tych,
których widuję codziennie, i tych, których spotykam
czasami.
Tych, o których
zawsze pamiętam i tych,
o których często zapominam.
Tych stałych i tych
niestałych. Tych z czasów
radosnych i tych z czasów trudnych. Tych, których
niechcąco zraniłam,
i tych, którzy niechcący mnie zranili. Tych, których znam
głęboko, i tych których znam tylko z widzenia.
Tych, którzy coś mi
zawdzięczają i tych, którym ja zawdzięczam wiele.
Przyjaciół cichych
i
przyjaciół ważnych. Dlatego wymieniam ich wszystkich, wszystkich przyjaciół,
którzy
przeszli przez moje życie. Tych, którzy czytają tę wiadomość i tych,
którzy jej nie otrzymają.
Drzewko z głębokimi korzeniami, aby Waszego imienia
nikt nigdy nie wyrwał.
Drzewa, które zakwitnie w przyszłym roku, przyniesie
nam radość, zdrowie, miłość i pokój.
Obyśmy dzięki Bożemu Narodzeniu mogli
spotkać się na nowo dzieląc najlepsze życzenia
nadziei,
dając coś
ze
szczęścia tym,
którzy je całkowicie utracili.
RADOSNYCH ŚWIĄT

P.S
Zabieram Was na Pasterkę i oddam Bogu, który przychodzi w tę szczególną NOC, bo co innego mogę zrobić..., jak nie oddać Waszych radości, smutków Temu, któremu zawierzyłam swoje życie i zawierzam Wasze, bo nie znajduję
innego pomysłu na to życie tutaj i teraz...
..., bo u Boga droga
i masz tyle, ile dasz...
Zabieram Was na Pasterkę i oddam Bogu, który przychodzi w tę szczególną NOC, bo co innego mogę zrobić..., jak nie oddać Waszych radości, smutków Temu, któremu zawierzyłam swoje życie i zawierzam Wasze, bo nie znajduję
..., bo u Boga droga
i masz tyle, ile dasz...
Zawsze,
ilekroć uśmiechasz się do swojego brata i wyciągasz do niego ręce, jest Boże
Narodzenie. Zawsze, kiedy milkniesz, aby wysłuchać, jest Boże Narodzenie.
Zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad, które jak żelazna obręcz uciskają ludzi w
ich samotności, jest Boże Narodzenie. Zawsze, kiedy dajesz odrobinę nadziei
„więźniom” , tym, którzy są przytłoczeni ciężarem fizycznego, moralnego i
duchowego ubóstwa, jest Boże Narodzenie. Zawsze, kiedy rozpoznajesz w pokorze,
jak bardzo znikome są twoje możliwości i jak wielka jest twoja słabość, jest
Boże Narodzenie. Zawsze, ilekroć pozwolisz by Bóg pokochał innych przez ciebie,
zawsze wtedy, jest Boże Narodzenie /Matka Teresa z Kalkuty/
Dziękuję
za wszelkie przejawy życzliwości, życzenia... Zapewniam raz jeszcze: PAMIĘTAM, i
pamiętać będę zawsze z UŚMIECHEM!
Wasza Judyta
Dziękuję :*
OdpowiedzUsuńRadosnych Świąt Judytko :)
Dziękuję nasza Judytko!
OdpowiedzUsuńNa drzewie mojego życia również zapisało się Twoje imię. Zapewniam o pamięci!
Radosnych Świąt!
Judytko, z radością" zawieszam się " na tym drzewku, bo nie ukrywam, że pragnę abyś i mnie objęła swoją modlitwą. Pięknie nam napisałaś i przypomniałaś, że każdy ma takie swoje drzewko...
OdpowiedzUsuńDziękuję Bogu, że Cię poznałam przez bloga i tak dużo mogłam skorzystać z Twojej mądrości. Jesteś wielkim Darem- zawsze nim bądź...
Dobrych Świąt!!!
OdpowiedzUsuńJudytko droga ja też bardzo bym się cieszyła gdybym była ozdobą na Twym drzewku. Po świąteczne życzenia zapraszam na mojego bloga:-).
OdpowiedzUsuńNajpiękniejsze życzenia, zdrowiaaaa i spokoju w sercu. Niech te święta będą magiczne!
OdpowiedzUsuńPiękne słowa ułożyły się w kształt choinki. To symbol dla nas szczególny. Z okazji Świąt życzę Ci zdrowia i spokoju.
OdpowiedzUsuńJudyto,
OdpowiedzUsuńwzruszyłam się.
Błogosławieństwa!
:)))
OdpowiedzUsuńJudytko!
OdpowiedzUsuńZdrowych, Pogodnych Świąt Bożego Narodzenia...
Pozdrawiam:)
Prezentem dla mnie jest juz to że Cię tu poznałam . Wesołych Zdrowych Świąt. Uściski bardzo serdeczne-;))
OdpowiedzUsuńdziękuję i życzę Tobie radosnych Świąt!!
OdpowiedzUsuńdziękuję i Tobie również życzę radosnych i spokojnych Świąt :)
OdpowiedzUsuńPięknie skomponowany tekst nie tylko pod względem treści...
OdpowiedzUsuńStworzyłaś cudną zieloną choinkę przepełnioną świątecznym ciepłem...
Uściski i moc serdecznych życzeń na święta :)
Są to jedne z najpiękniejszych życzeń jakie dane mi było przeczytać.A żyję na prawdę dość sporo lat:) Wzruszyłam się tak do łezki w oku.Ale takiej radosnej.
OdpowiedzUsuńBardzo serdecznie dziękuję Ci Judytko za tyle pięknych i ciepłych słów.
Posyłam Ci również od siebie Najlepsze Życzenia Radosnych Świąt.Juta.
Radosnych Świąt Judytko, dużo zdrowia, wszystkiego najlepszego.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Judyto,
OdpowiedzUsuńpięknych, radosnych Świąt! Niech to Boże Narodzenie codziennie w nas będzie, jak ślicznie powiedziała Matka Teresa…
Uśmiechy!
Dziekuje za wspolne koledowanie na Pasterce. Ja zabiore Cie do Katedry sw. Patryka.
OdpowiedzUsuńRAdosnych, pieknych blogoslawionych Swiat!
Judith:)) Zabiore Cie dzisiaj w moim sercu na Pasterke do sw. Idy:)) Radosnych swiat zycze Tobie rowniez:))
OdpowiedzUsuńRównież zabieram Siostrę dziś na pasterkę do naszego kościoła :)
OdpowiedzUsuńWszelkiej pomyślności, radości i miłości na każdy dzień....
Slicznie to zrobilas i tchna Twoje slowa przychylnoscia dla swiata i dla ludzi. Dziekuje i sle Ci moje najlepsze dla Ciebie mysli...sciskam serdecznie
OdpowiedzUsuńDziękuję Judytko!
OdpowiedzUsuńRadosnych Świąt!
Jak zawsze mądre i trafiające prosto do serca.
OdpowiedzUsuńSzczęśliwych Świąt!
Pozdrawiam
Ewa
Dziękuję za życzenia.
OdpowiedzUsuńTobie życzę również Wesołych, Radosnych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
Pozdrawiam:)
piekne życzenia,w formie...drzewka:)
OdpowiedzUsuńJudytko,Wesołych Świąt!!!....dziękuję:)
Dziękuję i wszystkiego dobrego w ten świąteczny czas:)
OdpowiedzUsuńZDROWYCH I WESOŁYCH ŚWIĄT !!!
OdpowiedzUsuńDziękuję Judyto. To najpiękniejsze drzewko jakie mogłaś nam darować.
OdpowiedzUsuńZdrowych i spokojnych Świąt!
Wiesz... uśmiechu u Ciebie właśnie zawsze wiele. Te Twoje nawiaski /śmiech/ już mi się tylko z Tobą kojarzą :) Uwielbiam je!
OdpowiedzUsuńDziękuję za życzenia :) i za drzewko...
Tobie, Judytko, przede wszystkich zdrowia... :) radości i spełnienia... Sama pewnie jesteś wsparciem dla wielu... życzę Ci, żebyś też takie wsparcie zawsze miała pod ręką :)
P.S. Jeju, to ciśnienie mam nadzieję, że podniosłam niczym smaczna, aromatyczna kawka? ;D A nie wkurzająca, bzycząca mucha ;)
Dziękuję Judytko.Za najpiękniejsze życzenia i choinkę.Życzę ci zdrowia,siły,spełnienia marzeń.Twoje imię mam zawieszone w swoim sercu.
OdpowiedzUsuńTe słowa matki Teresy usłyszałam na pasterce, piękne one są :) Wszystkiego dobre i dużo słońca w sercu :)
OdpowiedzUsuńJaki piekny pomysł z drzewkiem i jak pieknie napisane, dzięki za twoja obecność w sieci, pięknie ewangelizujesz blogosfere, zdrówka ci zyczę i wszelkiego dobra:)
OdpowiedzUsuńDziękuję Judytko za pełne ciepłych słów drzewko. Niech mocno się zakorzenia.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam świątecznie**
Dziękuję za piękne życzenia. Wczorajszy ranek nasze dziecko powitało słowami Happy Birthday Jesus Christ :)
OdpowiedzUsuńSpokojnej kocówki Świąt :)
Pozdrawiam ciepło :)
siostro gdzie jest Bóg który w wigilie zabiera radosne dziecko wypatrujące pierwszej gwiazdki?? Synek 7lat mojej koleżanki w tą wigilie wyszedł na drzewo i spadł wieszając sie na kapturku.... co powiedzieć matce która szykowała prezenty i wieczerze... to była taka dobra, kochająca sie rodzina. Dlaczego???????
OdpowiedzUsuńNajpiękniejsze życzenia, jakie kiedykolwiek otrzymałam. Dziękuje
OdpowiedzUsuń