sobota, 30 marca 2013

Zmartwychwstanie...


...a zima trzyma,
 ale wiosna już przenika zaciężny kamień,
 który zalega jeszcze...,
 nasunięty przez spolegliwe żołdactwo,
 na świadectwo śmierci Jezusa i Kościoła.
 Noc rozdarcia, popleczników i kuglarzy za nami.
 Przed nami poranek w słońcu.
 Skowronek tuż, tuż,
 i wiosna pełna tego, co nowe w nas,
 i Jezus, który przechadza się przez nasze małe historie,
 w których zadzieramy nosa,
 i w których zdzieramy buty i serca...


 Życzę Świąt pełnych odpocznienia w Tym, Który jest,
 Który był i Który JEST.
 Dziękuję i pamiętam na wszelki sposób.
                                                                               Siostra Judyta

36 komentarzy:

  1. Zwycięzca śmierci, piekła i szatana...

    Miłego odpoczynku i spokojnych Świąt Ci życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrowych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niech świątecznym refleksjom towarzyszy pogoda i radość!
    Ślę wiele serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  4. Aby Zmartwychwstały Chrystus
    obudził w Nas to, co jeszcze uśpione,
    ożywił to, co już martwe;
    niech światło Jego słowa
    prowadzi Nas przez życie do wieczności.

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpoczywaj Siostro Judyto.
    Chwalmy Pana.
    Życzę wesołych Świąt.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie zna śmierci Pan żywota...
    Ja też pamietam

    OdpowiedzUsuń
  7. Spokojnych Świąt Judyto:)

    OdpowiedzUsuń
  8. "...dla nas Mu włócznią boleść zadana,
    Kochajmy Pana!"
    Odpocznienia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknych Świąt, pokoju od zmartwychwstałego Księcia Pokoju i zdrowia Ci życzę, Judith.
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Spokojnych i miłych Świąt !

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszelkich łask, i tego, o co wszyscy prosimy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Oby nigdy nia zabrakło nam tych świąt! WESOŁEGO ALLELUJA!

    OdpowiedzUsuń
  13. Chrystusowego błogosławieństwa dla ciebie Judyto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wesołych Świąt Siostro Judyto :)

      Usuń
  14. Błogosławionych Świat Wielkiej Nocy.Wesołego Alleluja!

    OdpowiedzUsuń
  15. Życzę Ci nieustającej radości z faktu Zmartwychwstania Pana Jezusa, Jego prowadzenia na Twoich ścieżkach i pogody ducha mimo niepogody na zewnątrz :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Judith, raz jeszcze spokojnych Świąt, radości i czasu dla siebie i bliskich! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrych,Spokojnych Świąt.Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdrowych i spokojnych. Dziś to chyba pasowałoby kolędy śpiewać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Radości w dostrzeganiu tych pięknych małych chwil w trudnej codzienności.
    Ja bardzo Cię przepraszam, że tak na Ty do Ciebie i tutaj i u mnie - nie wiedziałam, że jesteś Siostrą . Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... ja sie zgadzam na to "ty".
      Alleluja
      J.

      Usuń
    2. Dziękuję, pozdrawiam cieplutko!!

      Usuń
  20. Judytko, zycze Ci aby Swieta Wielkiej Nocy byly dla Ciebie piekne, spokojne
    duzo ciepla i serdecznosci przesylam,
    Ataner.

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdrowych,spokojnych świąt!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdrowych, radosnych świąt

    OdpowiedzUsuń
  23. Pogody ducha i radości w serduchu życzę:))

    OdpowiedzUsuń
  24. Zdrowia i nadziei życzę!
    Ściskam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Kolorowych, rodosnych, pogodnych i szczęsliwych Swiąt WIELKANOCNYCH !!!
    Žyczy Rimantas z Litwy. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Amen. Tobie też, Judytko, niech Zmartwychwstały Pan błogosławi! Alleluja!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciepłych, pogodnych i spokojnych Świąt Judyto.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Serdeczności kochana! Piękne wymowne zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam. Judyto, siostro .Trafiłam na ten blog z blogu babci JaGi....przeczytałam to, co napisałaś o sobie, o swojej chorobie, leczeniu...Ja równiez jestem po starciu z rakiem i niejednej bitwie....wierzę że dam rade i podołam. Moja choroba zmieniła moje nastawienie do życia, zaczęłam dostrzegać to co kiedyś umykało mi między palcami to na co nie zwracałam baczniejszej uwagi i tak po prostu przewartościowałam swoje życie....Gorąco pozdrawiam, zaciskam kciuki za leczenie i dużo pozytywnej energii przesyłam aa i codziennie w swojej modlitwie będe prosiła o Twój powrót do zdrowia.Ela.

    OdpowiedzUsuń