czwartek, 20 września 2012

O kubeczku...


I znów kupiłaś kolejny kubek?
 No tak! Cóż pocznę z moją miłością do kubków...?
 Pierwszy zakup w Polsce to właśnie ten KUBEK!


 Pojemny i to bardzo,
 i jak znalazł na poranną kawę!

18 komentarzy:

  1. w dodatku w bławatki i maki ;), widzę że wakacje nie od blogera :)?

    OdpowiedzUsuń
  2. Judyto!
    Piękny kubek z polskimi akcentami. Radosny.
    W dalekiej Afryce będzie Ci przypominał Ojczyznę.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. I za ile kupilam? Za usmiech oczywiscie!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki piękny! Ręcznie malowany!

    OdpowiedzUsuń
  5. Modraki i maki! Pamiętam łany żyta przetkane tymi pięknymi kwiatuszkami. Jeszcze kąkole były...

    OdpowiedzUsuń
  6. Boski Judith. Co nie znaczy, że piję (jej znów zbieg słów) do Boga, z którym bratasz się bardziej niż np ja ;-). Po prosty śliczny i.... mam takie samo zboczenie na kubki. Ale trzymam je w ryzach. Za to mąż he he he - ten nie ma żadnych ryzów i też kocha kubki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiadomo: cos czy Kogos tam trzeba kochac... u mnie los padla na KUBKI /smiech/ i mam maly problem... gdzie je trzymac, a wiekszy problem, z ktorego dzisiaj pic? Gorsze od: i w co mam sie dzisiaj ubrac!!!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  8. Judytko, moje zakupy na wyjeździe też zaczynam od rozglądania się za kubkami. Twój piękny, chabry i maki, polne kwiatki... środek lata, od razu cieplej w sercu.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  9. Albo na kwiatki ;))) Przepiękne ma kolory.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Kubeczek faktycznie niczego sobie :)
    La Vie, życzę Ci dużo pięknych wrażeń i jeszcze więcej wypoczynku w rodzinnym kraju :)
    Jednocześnie załączam spóźnione urodzinowe serdeczności, przede wszystkim dużo zdrowia i jeszcze więcej pozytywnej energii, abyś mogła kontynuować swoją zbożną misję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam szajbę na tle kubków;))
    Śliczny jest:)!

    OdpowiedzUsuń
  12. Każdy ma jakieś swoje słabostki. Rozumiem, że kawa w takim kubku fajnie musiałaby smakować, ale po co w niej jakieś jeszcze kwiaty? Tego przepisu na poranną kawę jeszcze nie znałem. Musi przednio smakować:-)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Krzysiu musialam sprobowac, jak ten kubek bedzie sprawowal sie np z wrzosami...no i niczego sobie! Bo kubki moga rozne funkcje pelnic, a to zalezy juz tylko od fantazji wlasciciela
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
  14. Twoja kawa będzie musiała kubeczkiem dzielić się z wrzosem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A może filiżanka z podstawką? Szczegóły u mnie na bloogu:-)) Pozdrawiam Przemek

    OdpowiedzUsuń
  16. Zawsze niech kawka smakuje cudnie!

    OdpowiedzUsuń